Język huński jest nieznany

Gorki mówi:

7 stycznia 2016 na 22:04
Barbaric skomentował(a) film w YouTube.
Udostępniony publicznie – 19:16

A tak propo kronik Frankońskich/Germańskich/Świeto Cesarskich,

W VI – VIII wieku Goci przestają istnieć jako naród o
tej nazwie, stają się Słowianami(suewam): Polanami, Drewlanami,
Siewierzanami, Radymiczami, Dregowiczami, Wiatyczami. W
wyniku kilkuwiekowej zależności od Hunów(kunam) mówią językiem
nowopowstałym, w którym większość słów jest pochodzenia
huńskiego, na przykład: góra, kamień, pan, usta, ręka, rzeka,
ucho, głowa, pięć, mąż, żona, ptak, nóż, ulica, koń, ogień, woda,
niebo, krowa, mleko, koza, robota i wiele innych, ale w którym
jest także sporo słów pochodzenia gockiego (książę, chleb,
chata, chlew), a także słów celtyckich (wasal, pług, bard, bój,
dolmen) i sarmackich (Bóg, topór). Z punktu widzenia filologii,
języki Słowian bliższe są językom tureckim niż
indoeuropejskim. Język protobułgarski był językiem huńskim, z
którego wywodzą się wszystkie języki słowiańskie.

Jak się Pan do tego odniesie.
Pokaż mniej

6.a.Cz.2/3 Kroniki niemieckie o Polskim Imperium Lechito-Wandalitów i antyczne nazwy Polaków.
1Barbaric: zdjęcie z profiluGorki Burlak: zdjęcie z profilu
Ukryj komentarze

Gorki Burlak20:52

Jezyki słowianskie najblizsze sa Sanskrytowi,ponad 500 podstawowych słow i rdzeni,nawet slowo budda oznacza przeBUDZONY. Wspolne sa takze przeklenstwa np; jebać,pizda,kał. Zajrzyj na na blog Borissof albo zobacz sobie filmik Slavic vs Sanskryt mozesz tez zajrzen na strone In Nomine Jassa gdzie autor wyjasnia pochodzenie chociazby slowa Plug i jest ono prawdopodobnie slowianskie. Co do podobienstw z tureckimi to raczej w druga trone,znaczy sie od nas do nich.
Pokaż więcej

Gorki Burlak20:54

+Gorki Burlak dochodza do tego oczywiscie slowa o ktorych wspomniales.
Poza lingwistyka dowodem tego zwiazku jes genetyka.

Barbaric21:16

1
Odpowiedz

+Gorki Burlak Polakom po markerze genetycznym akurat najbliżsi są Węgrzy i … Tajikowie, Zachodni Turkmeni, Północni Irańczycy, Południowi Azerowie.

Na blog zajrzę chętnie.

W drugą stronę?
Mało prawdopodobne, słowo znajomy pochodzi od starohuńskiego snai,a słowo uważane jest za pochodzenia ałtajskiego. To samo ze słowem słyszeć, czy „u [kogoś]”.
A to tylko kropla w morzy, teoria niemiecka może być prawdziwa.
Słowa z sankryt, mogły wejść przez słownictwo irańskie (sarmackie) mieli do nich blisko jako by nie patrzeć.
Mogło być tak że sarmacji język z indoeuropeizował starobułgarski zmieszanym z celyckim i gockim (nowomową).

Kolejna sprawa Hunowie zajęli kiedyś spory kawał północnych indii…jak i kawałek arabii

Odniesiecie sie do tego co powiedzial barbaric?

Dragomira mówi:

Porypanie z poplątaniem, mam na myśli to co wypisuje Barbaric, bezczelnie manipuluje faktami.

W VI – VIII wieku Goci przestają istnieć jako naród o
tej nazwie, stają się Słowianami(suewam): Polanami, Drewlanami,
Siewierzanami, Radymiczami, Dregowiczami, Wiatyczami.

Z tym się akurat zgadzam z zastrzeżeniem że Goci nigdy nie byli narodem w współczesnym rozumieniu tego słowa. Tak Goci nagle stają się Słowianami, przynajmniej w Serbii, ojciec Got a syn Słowianin.

Język? Cóż, zacytuję wikipedię:

Język huńskiwymarły język, o którym szczątkowe informacje zostały zaczerpnięte ze źródeł łacińskich i greckich.

(…)

Posłujący na dwór Attyli bizantyński historyk Priskos zapisał w swojej relacji nazwę pitego przez Hunów napoju medos, co zdaniem niektórych lingwistów mogło być zapożyczeniem od słowiańskiego terminu oznaczającego miód[2]. Priskos przytoczył także nazwę innego spożywanego przez Hunów napitku sporządzanego z jęczmienia, kamos, która mogła być albo kolejnym zapożyczeniem słowiańskim (od kwas)[3], albo spokrewniona z tureckim kumys[4]. Podobnie za zapożyczenie słowiańskie lub germańskie (gockie) uznaje się zapisane przez Jordanesa słowo strava[5], odnoszące się do stypy urządzonej po śmierci Attyli.

(…)

Ostateczne rozstrzygnięcie kwestii językowej afiliacji Hunów nie jest jednak możliwe, ponieważ „nie ma niepodważalnego świadectwa dotyczącego ich języka. […] Bardzo niewiele słów języka Hunów – w większości imion – zostało odnotowanych we współczesnych im źródłach i ich analiza, lub, jak powinniśmy raczej powiedzieć, odcyfrowanie, nie przyniosło powszechnie zaakceptowanych lub możliwych do przyjęcia rozwiązań”[8].

https://pl.wikipedia.org/wiki/J%C4%99zyk_hu%C5%84ski

Sama mam pytanko do językoznawców co Wy na to:

Samo imię Attyla wiąże się z tureckim określeniem Wołgi (Atil/Itil). Z kolei imię jednego z jego synów, Ellaka, odczytuje się jako Ilig (turecki tytuł książęcy, używany m.in. przez Turkutów i Karachanidów), a imię drugiego syna, Dengizeka, jako zniekształcenie tureckiego Tengirer (tengir – morze, i er – mały, (szczęśliwy?) człowiek). Na podstawie tego rodzaju wnioskowań uznaje się pierwotny język Hunów za język ałtajski. Według Omeljana Pritsaka był to język ałtajski, „pomiędzy tureckim a mongolskim, prawdopodobnie bliższy temu pierwszemu niż ostatniemu. Język ten miał silne powiązania ze starobułgarskim i współczesnym czuwaskim[6]. Ponadto „fakt że Bułgarzy Asparucha – których uważamy za potomków Hunów prowadzonych przez Irnika – byli Turkami, jest także silnym argumentem na korzyść hipotezy, iż przynajmniej część huńskiego przywództwa mówiła po turecku”[7].

Reklamy

3 myśli w temacie “Język huński jest nieznany

  1. Wołga, owszem, ale raczej „Atla”, zatem „Płonąca” (zatlić). Podobnie, jak Wisła – „Wiskla” – Świecąca – Błyskająca”.
    Turcy zapewne miano Wołgi – Atli przejęli od Turkuciów, którzy je również zniekształcili.
    Zważ Dragomiro, że imię Attyla zostało już przekształcone przez Romajów z powodu niemożności wypowiadania go poprawnie, np. Hattiłła. Imię Attyli jest bardziej podobne do j. litewskiego.
    Książęta litewscy nadal pózniej nosili podobne imiona. Np. brat Jogajłły – Jagiełły, Witold w rzeczywistości miał imię litewskie Hattiłła.
    Język Hunów – Guniów był zapewne dialektem j. słowiańskiego – litewskiego o bardziej azjatyckich zniekształceniach.
    Zważyć należy, że w tamtych czasach dialekty litewskie, pruskie i słowiańskie były do siebie bardziej zbliżone niż dzisiaj. Widać to jeszcze z czasu bitwy pod Grunwaldem, gdzie wszyscy wojownicy porozumiewali się między soba swobodnie.
    Trudno się opierać na jakichś romajskich informacjach o dialekcie huńskim, albowiem Romaje sami tego dialektu nie znali i nie rozunieli. Pojedyńcze słowa, które zanotowano zapewne wywnioskowano w powiązaniu z akurat wykonywanymi czynnościami.
    Najpewniej to Hunowie mieli swoich własnych tłumaczy, którzy znali języki romajskie. Właśnie dlatego Romaje nie poznali dialektu huńskiego, bo nie był przy nich uzywany.

    Należy tu również wziąć pod uwagę póżniejszą propagandę kościelną.
    Hunów, kościół nazywał „Biczem bożym”. Atak armii huńskiej był raczej nie do zamiecenia pod dywan historii. Wszelkie zaś powiązania Hunów – Guniów ze Słowianami były niepoprawne politycznie. Zatem, propaganda romajska zrobiła z nich diały azjatyckie o zupełnie odmiennym języku. Aby jednak nie plątać się w zeznaniach, wymazano wszelkie informacje o dialekcie Guniów.
    Przylecieli z kosmosu, w dupę dali Romajom, a póżniej rozmyli się i zniknęli.
    Nauka chrześcijańska nie takie zna cuda!

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s